The last day of summer

6 października 2010


Ostatni dzień lata już dawno za nami. Jesień trwa od dobrych kilkunastu dni. Po dwugodzinnym spacerze wróciłem z przemoczonymi butami, kolanami i łokciami :) ale było warto. Może nie dla samych fotografii, ale bardziej dla urokliwej przyrody. Naprawdę pięknie jest w lesie. Dlatego zachęcam wszystkich, którzy mają wolny weekend do odwiedzenia lubaszowskich lasów, bądź jakichkolwiek innych, bo naprawdę warto.
Czy zdjęcia udane? Lepsze od zeszłorocznych? Oceńcie sami…
Subskrybuj mojego bloga



















Komentarze

  1. Marcin pisze:

    Zdjęcia super. Myślę, że Microsoft mógłby je śmiało dodać do galerii tapet Windows 7.

  2. mag pisze:

    uhh to sa FANTASTYCZNE zdjecia, te ktore zreszta najbardziej kocham. Natura nie musi sie prezentowac, wystarczy ja ujac poswiecajac nieco lokcie i kolana. Tym bardziej jesli fotograf jest troche over size:) Sliczne Vic naprawde:)

  3. kasia pisze:

    Ja właśnie zamierzam sobie ustawić jako tapetę w pracy :)

Skomentuj