
Krótki spacer, nieopodal „Willi”. Jak widać na zdjęciach, w Lubaszowej wystarczy wyjść z domu kilkaset metrów i już można obserwować z bliska dziką przyrodę. Polecam i pozdrawiam!


















Na wstępie rozczaruję Was, nie znajdziecie tutaj długich wpisów i pięknych opowieści z życia wziętych. Blog ten jest ściśle związany z fotografią - czyli moją największą pasją. Jak zdążyliście się już zorientować, większość fotografii to fotografie reportażowe. Jednak czasem zdarza mi się fotografować ulotne lub spontaniczne i pełne emocji chwile. Chwile przedstawione najlepiej jak potrafię.
Jeśli spodobały Ci się moje zdjęcia, proszę zostaw komentarz.
No no Wiktorze :)
Co jak co ale do natury to Ty masz oko ! :)
A Sarenki wymiatają !! :)
oj piękne!
Super
To wszystko jest wokół nas ,tylko nie wszyscy to widzą.
Dzięki za miłe wrażenia takie zawsze pozostają po odwiedzinach Pańskiej strony.
Pozdrawiam
Pierwiosnki, szczawik zajęczy, przepięknie kwitnąca forsycja i mała rodzinka saren widziane okiem obiektywu to chyba najpiękniejszy prezent dla Fotografa! Pięknie!
Ahh wiosna ;)
czy to czarno biale zdjęcie nie umiesciło Ci sie przez pomylke ??? jakos nie pasuje do klimatów pozostalych fotek…
Wiktor z jakiego szkiełka korzystałeś ? Pozdrawiam i dobra robota ! podoba się :)