Magiczny Kraków

13 czerwca 2010


To był chyba najgorętszy dzień w tym roku. Nie tylko z powodu pogody. Rano spakowaliśmy manatki i pojechaliśmy do Krakowa. Efekty naszej „szkolnej” wycieczki poniżej ;)
Subskrybuj mojego bloga











































Komentarze

  1. pyrq pisze:

    Jaka potężna siła zaciagnęła Cie na dwóch zdjeciach na druga stronę obiektywu ?? :)
    Fajne foty, takie „słoneczne” :)

  2. Wiktor pisze:

    To ta siła, która jest na większości zdjęć :P
    Pozdrawiam pyrq ;)

  3. GreenLady pisze:

    super! takie mega pozytywne.. :)
    i nawet pan fotograf pokazał twarz ;)
    pozdrowienia:*
    ps. a gdzie mleko? :]

  4. Wiktor pisze:

    GreenLady, w kartonie jeszcze ;) Za niedługo otworzę ;P

  5. zamglona pisze:

    Drugie zdjęcie to w fontannie piękne!!! i to z misiem……….świetne. Naprawdę super:)

  6. mag pisze:

    eh ta sila:):) Czyzby na jednym ze zdjec bylo Collegium Novum?? Sliczny serwis.. model meski udany:):):) Paulina jest naprawde rewelacyjna:) Pozdrawiam

  7. Magda pisze:

    Super fotki! Miło obejrzeć takie zdjęcia i uświadomić sobie, że ładne to miasto :) na codzień wydaje się zbyt szare i zbyt opanowane przez turystów.

    Może za jakiś czas podpatrzę niektóre Twoje motywy i spróbuję za pomocą aparatu zmienić nastawienie do Krakowa!

Skomentuj